sobota, 23 lipca 2011

Shadowbox

Pierwszy raz mierzę się z tą formą, a to dzięki wyzwaniu na blogu scrapki-wyzwaniowo. Kartka jest właściwie bez okazji, ale miała oddać klimat starego cyrku, rozmachu przedstawień i wszystkich niesamowitości. Jest mocno przestrzenna - to jest właśnie główne założenie wyzwania. Do rzeczy zatem.
Tak wygląda przód kartki:

A teraz środek i szczegóły:






Cyrkowe rysunki są z papierów Graphic 45.

niedziela, 17 lipca 2011

List do Katarzyny

I znowu list... tym razem do siebie, za 9 lat. Taka jakaś nieokrągła ta liczba, no ale koperta do otwarcia w roku 2020 - to już zdecydowanie bardziej okrągło. A to dla odmiany wyzwanie na scrapki.pl wyzwaniowo. I to koperta właśnie jest tematem wyzwania - ze znaczkiem, adresatem i datą otwarcia. Moja koperta nie jest duża, związana sznureczkiem - ciekawe czy przetrwa tyle lat.



A to druga strona kopertki - stempelek na dole to moja pierwsza przygoda z embossingiem, czego na zdjęciach chyba nie widać. Naklejki z tekstem potraktowałam crackle accents.




Od jutra zaczynam urlop, więc życzę równie udanego dnia, jak mój - na pewno będzie :)

niedziela, 10 lipca 2011

list od wróżki

Tradycyjnie - wyzwanie PS - znaczek pocztowy. Chciałam, żeby wyszło bajkowo, niczym list od wróżki. Jedna rzecz przynajmniej się zgadza - znaczek nie jest prawdziwy, jest wróżkowy (Once upon a Springtime ze sklepu scrapki.pl). Taką miałam ochotę na trochę zieleni i jasnych kolorów. Nie przedłużając - oto zdjęcia:




Życzę przepięknej niedzieli!

poniedziałek, 4 lipca 2011

niedziela, 3 lipca 2011

Kartka ślubna z mapki

Kolejne wyzwanie na Scrapujących Polkach to kartka zrobiona wg mapki. Bez dalszych wstępów, bo czas jak zwykle goni, pokazuję co mi z tego wyszło.



Tak jak z bliska się temu przyglądam, to chyba muszę popracować nad równym szyciem :)

sobota, 2 lipca 2011

Sowa, sowa

To druga wymiana ATC na Scrapujących Polkach, w jakiej wzięłam udział. Tym razem tematem była sowa. Ptak kojarzony z mądrością, atybut bogini Ateny. Sowie przypisuje się też zdolności nadprzyrodzone, magiczne i zdolność przepowiadania przyszłości. Moje ATC zrobiłam w klimacie raczej bardziej banalnym, może bajkowym.


A tutaj szczegół



Jako, że to wymiana to moje ATC powędrowało do mojej wymiankowej Partnerki iwonakra3 w takim oto opakowaniu



A ja od Iwony dostałam przecudne ATC, wielowarstwowe, zrobione z przeróżnych materiałów, bardzo pomysłowe - cudne. A oto bohater:

Super, prawda?

Dzisiaj dzień jest mroczny ja te nasze sowy. Pozdrawiam, życząc więcej słońca.

wtorek, 28 czerwca 2011

Okładka i bezdomne instrumenty

Moja mała córeczka bardzo upodobała sobie książeczki... Ponieważ ma nieco ponad rok, to można się łatwo domyśleć, jak wygląda jej czytanie. Ostatnią ofiarą padła książeczka o instrumentach. Kochana córcia wiedziała po prostu o wyzwaniu na blogu wyzwaniowym sklepu Scrapki. Wybebeszyła swoją książeczkę, żeby mamusi serce nie pękło, jak musiałaby niszczyć którąś ze swoich. Otóż wyzwanie polega na "zalterowaniu" okładki książki. Moja okładka posłużyła jako folder/ramka. W środku znalazły się ważne dla naszej rodzinki słowa. Powstała mała pamiątka o naszej Lili i jej imieniu.
Front okładki wygląda tak:





Tył wygląda tak:




A to środek i zbliżenia:





Tekst powyżej to macedońska pieśń ludowa "Lilijana", która zauroczyła do tego stopnia męża mego, że postanowił takie właśnie dać imię naszej pierworodnej. Nie miałam nic przeciwko, ponieważ jak słyszę tę melodię to mnie też coś za serce chwyta.
Do wykonania użyłam papierów Pink Paislee Butterfly Garden ze sklepu Scrapki.pl, elementy Jasnej Strony Życia Karoli Witczak, kupionych na zlocie w sklepie Na Strychu i elementy z najnowszych papierów Piekielnej Owcy.
Folderek zgłaszam na wyzwanie scrapki-wyzwaniowo :)